Niedocenieni bohaterowie Powstania Wielkopolskiego
Czym było Powstanie Wielkopolskie i jakie były jego przyczyny? Zapewne wszyscy doskonale wiemy, iż było to powstanie polskich mieszkańców Prowincji Poznańskiej przeciwko niemieckiej Republice Weimarskiej, toczące się na przełomie lat 1918–1919. Polacy domagali się wówczas powrotu ziem pozostających pod zaborem pruskim w obrębie Prowincji Poznańskiej do Polski, umacniającej już w tym czasie niepodległość.
Warto podkreślić, że było to jedno z nielicznych zwycięskich powstań w historii Polski, dzięki któremu niemal cała Wielkopolska została wyzwolona spod władzy niemieckiej, a następnie włączona do odrodzonej Rzeczypospolitej, co potwierdził traktat wersalski.
Pewnie każdy kojarzy takie nazwiska jak Ignacy Jan Paderewski, Stanisław Taczak, czy Józef Dowbor-Muśnicki, ale co z innymi osobami, które odegrały niebagatelną rolę w tym zrywie wolnościowym?
Ignacy Mielżyński, Wincenty Wierzejewski, Wincentyna Teskowa, Stefania Tuchołkowa, Apolonia Sikorska to tylko kilka z licznych nazwisk, o których warto wspomnieć w kontekście powstania, bowiem ich zasługi ciężko przecenić.
Apolonia Sikorska, żona Andrzeja Sikorskiego, zarządcy cmentarza Nowofarnego w Bydgoszczy. Z ogromnym zaangażowaniem wspomagała męża we wszystkich przedsięwzięciach patriotycznych, częstokroć sama je inspirowała. Od pomocy ochotnikom do powstania, poprzez opiekę nad jeńcami i rannymi, po wykupywanie i przechowywanie broni. Wraz we wspomnianymi: Wincentyną Teskową i Stefanią Tuchołkową prowadziła punkty kontaktowe i przerzutowe dla powstańców oraz brała czynny udział w przedsięwzięciach charytatywnych. Zasłynęła jako ta, która podjęła się misji wydobycia z lazaretu zwłok Nieznanego Powstańca Wlkp. Przekupiła komendanta lazaretu i rannych żołnierzy niemieckich, co pozwoliło na wydobycie ciała zmarłego powstańca i urządzenie mu pogrzebu, który stał się manifestacją narodową. Została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi.
Wincentyna Teskowa, żona Jana Teski, radaktora, przez co nagminnie i dosyć krzywdząco nazywana redaktorową, choć jej zasługi w działanie „Dzienniki Bydgoskiego” wcale nie były mniejsze aniżeli męża, o ile nawet i nie większe. Nie zapominajmy, że to właśnie dzięki posagowi Wincentyny gazeta rozpoczęła swoją działalność, a w czasie I wojny światowej, gdy jej mąż walczył na froncie, z powodzeniem prowadziła gazetę – w pracy wspierała ją literatka Stefania Tuchołkowa.
Mało kto wspomina o męstwie Ignacego Mielżyńskiego, jakim odznaczył się w Powstaniu Wielkopolskim, w ogóle mało kto kojarzy to nazwisko, a przecież dzięki takim ludziom jak on możemy swobodnie żyć w swoim kraju i posługiwać się własnym językiem.
Wincenty Wierzejewski – założyciel i komendant Polskiej Organizacji Wojskowej zaboru pruskiego – zbrojnej konspiracji przygotowującej Powstanie Wielkopolskie. Był kluczową postacią poznańskiego skautingu przed 1918 rokiem.
Spotkanie z Panią Grosman odbyło się 28 kwietnia, wzięła w nim udział klasa 1w (oddział przygotowania wojskowego) wraz z wychowawcą, Panią Marzeną Wolschlaeger, nauczycielem historii z zamiłowania i pasji. Była to ciekawa, pełna inspiracji lekcja historii o ludziach pełnych determinacji. Dzięki zaangażowaniu wspomnianych i wielu innych wybitnych, o których zapomniano możemy normalnie żyć w suwerennym kraju, posługując się ojczystym językiem, więc pielęgnujmy pamięć o nich.
Spotkanie z Panią Małgorzatą Grosman* – cenioną, rodzimą autorką odbyło się z okazji Dnia Książki i Praw Autorskich, który przypadał w ubiegły czwartek, 23 kwietnia.
*Pani Małgorzata Grosman jest autorką książek związanych z naszym pięknym miastem. Pisarka przez wiele lat pracowała w „Gazecie Pomorskiej” w Bydgoszczy. Pisała o przedsiębiorstwach, bankach, przestępczości gospodarczej. Później zajęła się zupełnie inną tematyką. Zaczęła pracować dla miesięczników poświęconych zdrowiu, medycynie i farmacji. Ponieważ jest miłośniczką kryminałów i międzywojnia napisała dwie powieści kryminalne, których akcja osadzona jest w międzywojennej Bydgoszczy: „Mord na Zimnych Wodach” i „Horoskop zbrodni”. Jest również autorką opowieści poświęconej historii Ostromecka, zatytułowanej „Ostromecko w opowiadaniach” i opowieści o bydgoszczankach doby międzywojennej „Bydgoszcz jest kobietą”, która stała się impulsem do stworzenia wystawy „Gorsety” kobiet. Stworzyła podcasty Bydgoski firtel, czyli kultura międzywojnia, które niedawno przeobraziły się w książkę pod tym samym tytułem. „Wybiórczy plan miasta Bydgoszczy” i „Bydgoszcz rozbrzmiewa muzyką” to kolejne jej propozycje dla miłośników Bydgoszczy.
Ponadto z okazji tego dnia chętni uczniowie brali udział w quizie z literatury, a wcześniej z okazji urodzin Bydgoszczy w teleturnieju Joker z wiedzy o Bydgoszczy.












